A few words about 2nd edition of International Print Biennial in Lodz as long as I can remember it. Everything has began in 2015, then me and Marcin Wydrzyński had started organizing International Print Biennial in Lodz.

Kilka słów na temat 2 Międzynarodowego Biennale Grafiki w Łodzi póki jeszcze mam je przed oczami. Wszystko się zaczęło w 2015 roku, wtedy wraz z Marcinem Wydrzyńskim rozpoczęliśmy prace nad Międzynarodowym Biennale Grafiki w Łodzi.

Now I want to skip last three years. This year everything was different because I have could not work directly over event organizing, so most of work has been fallen onto Marcin's hands. Marcin did amazing job. All artworks which you can see on the post-contest exhibition its just a small peek part of the mountain. Biennial is an art event which take place every two years. All begins with online submissions afterwards we need to select artists for the second step of contest. After publishing the list of the selected artists, they are asked for send original artworks for second step where our judges will select winners.

Teraz przeskoczę o te 3 lata w przód, tej edycji było zupełnie inaczej, nie mogłem bezpośrednio uczestniczyć w organizacji konkursu więc praktycznie całe zadanie spadło na ręce Marcina. Marcin poradził sobie niesamowicie. To co Państwo mogą obejrzeć podczas wystawy konkursowej jest zaledwie czubkiem góry lodowej. Biennale jest imprezą konkursową odbywającą się co dwa lata. Wszystko zaczyna się od zgłoszeń elektronicznych które podlegają selekcji przez członków jury konkursu. Po ogłoszeniu wyników pierwszego etapu, artyści są proszeni o nadesłanie oryginałów prac które również podlegają ocenie.

In the background of the International Print Biennial, many things has happened. Marcin had to to do many logistic actions like taking care about sent artworks by archiving them and later sending back prints to owners. I do not want to make this blog article to much technical so I will skip some facts.

W tle tych działań skrywa się wiele zadań logistycznych którym musiał sprostać Marcin. Do tych działań należą między innymi archiwizacja i składowanie prac graficznych czy odsyłka zgłoszonych dzieł do ich prawowitych właścicieli. Nie chcę aby ten wpis stał się esejem technicznym, dlatego pominę kilka opisów.

Now I would like thank to everyone who helped us with organizing the final exhibition in Art_Ikubator at Tymienieckiego 3 street in Lodz. Who had helped us was students of Academy of Fine Arts and workers of Museum of Factory in Manufaktura. Without theirs support we have could not be able to organize this exhibition at really high level.

Teraz chciałbym podziękować wszystkim którzy pomagali przy przygotowaniu wystawy głównej w Art_Inkubatorze przy ulicy Tymienieckiego 3 w Łodzi. Byli to studenci Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz pracownicy Muzeum Fabryki. Bez was prawdopodobnie nie udałoby się wznieść tej wystawy na tak wysoki poziom.

Also I would like thank to every artists who came for opening ceremony, especially I want thank to chines artists who had traveled from China to be with us! It was really cool to meet all of you from other side of globe, what connects us, is passion for printmaking and shared interest.
What has been clear for us is our graphic language which blurred all the ethnical boundries, religious, political and language barriers. I would like wish to myself and for everyone to expand our world without boundries and became passionate with art. I hope to see you soon in Chengdu, to our friend Cui Xiaohua.

Również chciałbym podziękować wszystkim artystom którzy przybyli na otwarcie wystawy a w szczególności tym artystom przybyłym aż z Chin! Miło było spędzić czas z ludźmi z drugiego końca świata z którymi łączy nas wspólna pasja i zainteresowania.
To co było wyraźne dla nas wszystkich to wspólny język graficzny który zatarł granice etniczne, religijne, polityczne i językowe. Życzyłbym sobie i wszystkim aby nasz świat bez granic rozszerzał się i zarażał innych. Mam nadzieję że widzimy się niedługo w Chengdu nasz przyjacielu Cui Xiaohua.


fot. Adam Marciniak / www